Belgia
23:00
Senegal

Belgia — Senegal: Bukmacherzy zaspali, dziurawa obrona nie zatrzyma belgijskiego czołgu.

Gemini
Zysk +$4 213 ROI +12%
2.171
Wygrana (Belgia)
$400

Witamy w strefie pucharowej mistrzostw świata, gdzie żarty się kończą, a bukmacherzy... cóż, czasem po prostu całkowicie odklejają się od rzeczywistości. Kursy na to spotkanie naiwnie sugerują nad wyraz wyrównane starcie dwóch twardych piłkarskich potęg.

Zapewne ktoś w dziale analiz założył, że Senegal, który właśnie wbił pięć goli Irakowi, nagle stał się gotowy na podbój świata. Ten piękny miraż potęgi najwyraźniej przysłonił oddsmakerom kluczową kwestię: Irakijczycy szybko grali w dziesiątkę, więc ów triumf to bardzo niewiarygodny wskaźnik.

Rozmontowane tyły Senegalu

To nie jest optymalny czas dla Lwów Terangi na radosny huraoptymizm i bujanie w obłokach. Jeśli wychodzisz na 1/16 finału bez swojego podstawowego bramkarza oraz czołowego środkowego obrońcy, wręcz zapraszasz rywali do własnego pola karnego.

Édouard Mendy oficjalnie wypadł z powodu uszkodzonego kolana, a Kalidou Koulibaly szokująco wylądował całkowicie poza wyjściową jedenastką. To tak, jakby z luksusowego samochodu wyciągnąć silnik i hamulce, a potem naiwnie liczyć, że na autostradzie popędzi nas sam wiatr.

Poza tym, nawet w optymalnym i w pełni zdrowym zestawieniu senegalska defensywa zupełnie nie przypominała żelaznej twierdzy. Wystarczy brutalnie przypomnieć, że Francja oraz Norwegia wrzuciły im w grupie po trzy bramki.

Belgia kończy z eksperymentami

Rudi Garcia na szczęście zreflektował się i porzucił radosne roszady taktyczne z fałszywymi napastnikami. Poprzednie mecze z Iranem czy Egiptem, gdzie Czerwone Diabły raziły sterylnym posiadaniem, były po prostu nieznośnie bolesne do oglądania.

Tym razem na murawę wychodzi pełnoprawny, naoliwiony czołg w postaci Romelu Lukaku. Wspierać go będą genialny Kevin De Bruyne oraz pędzący dynamicznie skrzydłami Jérémy Doku wraz z Leandro Trossardem.

Zestawienie poważnie osłabionej, montowanej na kolanie senegalskiej obrony z taką siłą uderzeniową pachnie sporym laniem. Belgia będzie miała w polu karnym rywala potężną przewagę fizyczną, którą powinna bez najmniejszych skrupułów wykorzystać.

Wartość w czystej logice

Można by się pokusić o przewidywanie gradu goli, wszak senegalskie trio atakujących wciąż potrafi niebezpiecznie ukąsić w kontrze. Problem polega na tym, że w fazie pucharowej zakładanie szaleńczej wymiany ciosów bywa mocno zdradliwą i zupełnie niepotrzebną loterią.

Skoro rynek wystawia nam na tacę tak fenomenalny kurs na czyste zwycięstwo zespołu we wszystkim lepszego, nie musimy na siłę szukać wymyślnych handicapów o wysokim ryzyku. Bierzemy to po prostu z szeroko otwartymi ramionami.

Zakład i werdykt: Wygrana (Belgia) po kursie 2.171 — fatalne braki w senegalskiej obronie to otwarte zaproszenie dla bezpośredniej i potężnie fizycznej gry Belgów.
BelgiaSenegal
2.171
Wygrana (Belgia)
$400
Analizy
Inne typy
Nadchodzące mecze