Argentyna — Szwajcaria: dlaczego bukmacher nie docenia skali przewagi

Analitycy bukmacherów widzą w Szwajcarii drużynę, która potrafi zamknąć mecz i czekać na błąd rywala. Tymczasem brak Manzambiego odbiera im jedynego zawodnika zdolnego realnie rozbić argentyński press i stworzyć chaos w środku pola.
Scaloni dysponuje niemal pełną kadrą i może powtórzyć skład z Egiptu. To oznacza, że De Paul i Paredes będą mogli agresywnie naciskać Xhakę od pierwszych minut, a Messi dostanie więcej przestrzeni między liniami.
Atmosfera i warunki grają na korzyść Argentyńczyków
Arrowhead w Kansas City od tygodni jest de facto argentyńskim stadionem. Wysoka temperatura i wilgotność dodatkowo utrudniają Szwajcarom utrzymanie zwartej defensywy przez pełne 90 minut.
Argentyna już pokazała w fazie pucharowej, że potrafi wygrywać w końcówkach nawet wtedy, gdy mecz wydaje się remisowy. Romero, Messi i Fernández potrafili odwrócić losy spotkań w ostatnich kwadransach.
Szwajcarski plan ma zbyt wiele słabych punktów
Yakin zapowiedział, że nie wystawi czystego „stróża” Messiego. To oznacza, że Argentyńczycy będą mogli grać przez środek i boki bez stałego podwójnego krycia. Bez Manzambiego Szwajcaria traci też najgroźniejszy element kontrataku.
Ich ostatnie mecze pokazały, że potrafią przetrwać trudny pojedynek, ale za każdym razem wymagało to poprawek w przerwie i sporo szczęścia przy stałych fragmentach. W starciu z najmocniejszym atakiem turnieju ten margines błędu jest znacznie mniejszy.
















