Wybrzeże Kości Słoniowej — Norwegia: bukmacher przecenia defensywę Norwegów
Norwegowie po rotacjach we Francji wracają do najmocniejszego składu, ale ich problemy z defensywą nie zniknęły. Przeciwko Senegalowi i nawet rezerwom Francji tyły Solbakkensa wyglądały chaotycznie, zwłaszcza na prawej stronie, gdzie brakuje Ryersona.
Wybrzeże Kości Słoniowej ma dokładnie broń, która może to wykorzystać. Szybcy skrzydłowi tacy jak Yan Diomandé i Pépé lubią grać w kontrach, a fizyczna siła Kessié i Sangaré pozwala im narzucać walkę w środku pola.
Norweska obrona pod presją
Eksperci po obu stronach podkreślają, że to spotkanie będzie przede wszystkim fizyczną batalią, a nie jednostronnym pokazem norweskiej klasy. Haaland i Sørloth potrzebują przestrzeni i dobrych wrzutek, a Wybrzeże Kości Słoniowej rzadko daje rywalom komfort w takich warunkach.
Faé jasno postawił sprawę: jego drużyna musi wygrać, nie ma mowy o ostrożnej grze. To nie jest już faza grupowa, tylko prawdziwy knockout, w którym motywacja Elefantów jest ogromna.
Styl, który pasuje do słabości rywala
Norwegia lubi grać szeroko i szybko zmieniać skrzydła, ale przy braku Ryersona ich prawa obrona staje się wyraźnym punktem do ataku. Ivorianie od tygodni pokazują, że potrafią wykorzystać dokładnie takie przestrzenie w szybkich kontrach.
Spotkanie w Arlington nie będzie spokojnym, niskim pojedynkiem. Obie drużyny mają broń do otwierania meczu, a to oznacza, że Wybrzeże Kości Słoniowej ma realne szanse utrzymać się w zasięgu jednego gola.
Bukmacher traktuje Norwegię jak drużynę, która po prostu zdominuje rywala. Tymczasem analiza ostatnich występów pokazuje, że to spotkanie będzie znacznie bardziej wyrównaną walką fizyczną, niż sugeruje kurs.














