Niemcy — Paragwaj: absencje rywala otwierają furtkę dla overa
Początek fazy pucharowej mistrzostw świata to często czas zaciskania szyków i typowo pucharowej ostrożności. Dziś w Foxborough czeka nas jednak starcie, w którym jedna strona ma bardzo konkretny problem kadrowy – i to właśnie ten problem będzie decydował o obrazie gry. Niemcy, mimo porażki z Ekwadorem w ostatnim meczu grupowym, wciąż są faworytem, ale nie tylko wygrana jest w zasięgu. Kurs na over 2,5 gola wygląda wręcz zanęcająco.
Paragwaj bez kręgosłupa – to zmienia wszystko
Albilja stają przed gigantycznym wyzwaniem kadrowym. Diego Gómez pauzuje za żółte kartki, a to był ich kluczowy pomocnik, który odbierał piłki i inicjował kontry. Jeszcze poważniej wygląda sytuacja z Omarem Alderete – środkowy obrońca jest praktycznie wykluczony z powodu urazu kolana. Bez tych dwóch zawodników paragwajska defensywa traci zarówno organizację, jak i pionowe przejście do ataku.
W meczu z Australią (0:0) Paragwaj zachował czyste konto właśnie dzięki pełnej dyspozycyjności swojego defensywnego kręgosłupa. Teraz, gdy Alderete i Gonzaleza brakuje, ich ustawiona w piątkę obrona będzie mniej spójna. Ryzyko strat w środku pola wzrasta, a co za tym idzie – wzrasta szansa na szybkie kontry i, paradoksalnie, na więcej goli.
Do tego dochodzi niepewność co do formy Ramóna Sosy. Skrzydłowy ma problem ze stawem skokowym, a sztab Albiroy zapowiedział ostrożność. Osłabienie skrzydeł sprawia, że Paragwaj straci jedną z nielicznych dróg ucieczki z pressingu – a Niemcy potrafią w to uderzać.
Niemcy – siła ofensywna, ale i gole z tyłu
Julian Nagelsmann zapowiedział, że nie szykuje rewolucji w składzie, ale i tak ma do dyspozycji arsenał ofensywny. Havertz, Musiala, Wirtz, Sané i czekający na swoją szansę Undav – to pięć różnych typów napastników, którzy mogą złamać każdy blok. Paragwaj stracił już cztery gole z USA, a także jednego z Turcją – i to w spotkaniach, w których mieli pełny skład.
Oczywiście, są też obawy. Niemcy w grupie miewali kłopoty ze stworzeniem czystych sytuacji, zwłaszcza gdy przeciwnik się zaszył. Ale w starciu z Paragwajem, który jest zmuszony do gry bez swojego środkowego oparcia, tempo i częstotliwość niemieckich ataków mogą być znacznie wyższe. Völler sam ostrzegał, że rozgrywający muszą unikać strat w newralgicznych strefach – i jeśli to uda się zrobić, bramki powinny paść.
Nie można też zapominać o tym, że same Paragwaj potrafią strzelać gola. W dwóch z trzech meczów grupowych zdobyli bramkę, a wraca do składu Miguel Almirón – ich najszybszy zawodnik. Po rzucie rożnym, kontrze czy rzucie karnym gospodarzy mogą trafić do siatki, podbijając całkowity wynik.
Dlaczego over 2,5, a nie handicap?
Niemcy handicap -1,5 przy kursie około 2,0 to też kuszący zakład – wymaga jednak zwycięstwa dwoma golami. W przypadku wyniku 2:1 dla Niemców over przechodzi, ale handicap odpada. Over 2,5 lepiej oddaje realizm tego spotkania: Paragwaj może strzelić gola, Niemcy raczej wbiją dwa lub trzy, a wściekły i zdezorganizowany rywal może skapitulować jeszcze raz w końcówce. To prosta matematyka pucharowej walki, w której jedna strona jest wyraźnie słabsza kadrowo i taktycznie.













