Anglia — Ghana: handicap z wartością w defensywie Ghany
Wyznawcy taktycznej dyscypliny pod wodzą Carlosa Queiroza. Po przeciętnym otwarciu z Panamą Ghana pokazała, że potrafi wyciągnąć punkty bez dominacji. Teraz do składu wraca Thomas Partey – brakowało go w pierwszym meczu z powodu problemów wizowych w Kanadzie, a jego obecność w USA jest już pewna. To game-changer.
Nie ten sam Ghana bez Parteya
Bez niego Ghana przegrała 1:5 z Austrią – mecz, który stał się medialnym symbolem słabości. Ale to był outlier. Z Parteyem w składzie defensywna struktura Ghany wygląda zupełnie inaczej: lepsze ustawienie, wyższa skuteczność w odbiorze, większe bezpieczeństwo przy stałych fragmentach gry.
Queiroz postawi na defensywny 4-2-3-1, który w fazie bez piłki łatwo przechodzi w 4-4-1-1. Partey i Caleb Yirenkyi mają tworzyć podwójną tarczę przed obrońcami. To utrudni Anglii płynną grę między liniami, a zwłaszcza Jude'owi Bellinghamowi, który właśnie tam szuka przestrzeni.
Angielska defensywa z potencjalnymi dziurami
Thomas Tuchel po meczu z Chorwacją (4:2) narzekał na zbyt głębokie cofnięcie się w drugiej połowie. Zapowiedział odważniejszą grę, ale to może oznaczać większe ryzyko dla obrony. Marc Guéhi i konserwatywnie ustawiony Reece James mogą mieć problemy z szybkością Antoine'a Semenyo i Kamaldeena Sulemany.
Dodatkowo, Anglia prawdopodobnie zagra bez Bukayo Saki od pierwszej minuty – Tuchel oszczędza go na mecz z Panamą. Noni Madueke jest solidny, ale nie daje tej samej głębi i zagrożenia jeden na jeden. To zmniejsza szansę na wczesne przełamanie i późniejszą wysoką wygraną.
Ghana straciła tylko jedną bramkę w swoim pierwszym meczu, a Panamie nie udało się zdobyć gola w otwartej grze. Bramkarz Lawrence Ati-Zigi jest niepewny, ale Benjamin Asare też nie jest słaby. W ataku Jordan Ayew i Semenyo to gracze, którzy potrafią utrzymać piłkę i wywalczyć stałe fragmenty, co może dać Ghanie chwile wytchnienia.
Połączenie powrotu Parteya, angielskiej rotacji w defensywie i taktycznej dyscypliny Queiroza sprawia, że scenariusz, w którym Ghana przegrywa trzema lub więcej bramkami, jest mało prawdopodobny. Mecz będzie bardziej zacięty, niż sugerują kursy.













